Dwory Końca Świata

wrz
3

Za równo dwa tygodnie zakończy się na wspieram.to zbiórka na Dwory Końca Świata. System, który mieliśmy wydać i w końcu nie wydajemy. Kuba Zapała robi to sam, własnymi siłami i… świetnie mu idzie. Projekt już w tej chwili jest ufundowany, jednak zachęcam tych, którzy jeszcze nie go nie wsparli, żeby sypnęli trochę groszem. Zaznaczę na wstępie, że w tej chwili nie jesteśmy z DKŚ w żaden sposób związani, nie mamy udziału w zyskach, nie pracujemy nad podręcznikiem, nie mamy wglądu w to, co obecnie się z nim dzieje. Dlatego prezentuję Wam moją, mam nadzieję przynajmniej w pewnym stopniu obiektywną, ocenę systemu, który możecie nabyć.

Dwory Końca Świata na pewno nie są grą idealną. Podejrzewam, że tu i ówdzie będą trochę trzeszczeć, gdzieś tam jakaś zasada może się Wam wydać niepotrzebna, nie mam pojęcia jak będzie wyglądał skład czy grafiki (trochę próbek jest na stronie projektu). Jeżeli ktoś się uprze, pewnie znajdzie tam delikatne (ale jednak) ślady myślenia WFRP i nie wątpię, że dużo osób będzie systemowi zarzucać, że to w sumie to samo. To zupełnie błędna opinia, ale jeżeli usłyszycie trzy czy cztery podstawowe założenia, skojarzenia łatwo nasuwają się same. Gra osadzona w renesansowych, ale trochę umrocznionych realiach, ludzkość walcząca o przetrwanie, silne zewnętrze zagrożenie… Tylko, że DKŚ nie ma z WFRP prawie nic wspólnego.

To gra o dworach i dworskim życiu. Zaryzykuję nawet twierdzenie, że to najlepsza gra w dworskich klimatach, z jaką się kiedykolwiek spotkałem, nie tylko w Polsce. I jej siła nie leży w zasadach (które nie bolą, ale nie czuję też, że to najlepsza mechanika na świecie) czy ogólnych założeniach świata, ale w bardzo dobrym opisie mechanizmów działania dworów i dworskiego stylu. Pisząc „dworskie granie” nie mam na myśli tego całego balowo-bawidamkowego klimatu, tylko bardziej prawdziwą walkę o władzę, coś a’la Gra o Tron. Opisy Kuby, które miałem okazję przeczytać mnie zachwyciły – on pokazuje dwory z krwi i kości, sensowne, działające, które są czymś więcej niż tylko scenografia dla klasycznych przygód. Są prawdziwym polem bitwy, na którym ważą się losy świata  i ścierają ambicje wszystkich uczestników konfliktu.

Teraz. Za 50zł możecie nabyć drukowaną kopię podręcznika. Jeżeli dobijemy do 5500zł wpłat, podręcznik otrzymacie w twardej oprawie. Dlatego gorąco zachęcam – wpłacajcie i kupcie sobie za śmieszne pieniądze bardzo fajny podręcznik, nie pożałujecie. :-)

Zbiórkę znajdziecie tutaj.

Jeżeli chcecie się jeszcze o coś mnie zapytać, piszcie śmiało w komentarzach, postaram się podzielić moją wiedzą o DKŚ. :-P

 

Zostaw odpowiedź

Anti-Spam Protection by WP-SpamFree