Szybka poprawka: Epickie Starcia

cze
26

Poniższy tekst jest króciutką propozycją zmiany w mechanice Armii Apokalipsy. Właściwie nawet nie zmiany, a wprowadzenia dodatkowej zasady.

 

Nie wiem, jakie są Wasze doświadczenia, ale na naszych sesjach zdarza się, że Epickie Starcia ciągną się trochę zbyt długo. W wersji mechaniki, która znalazła się podręczniku i tak je skróciliśmy (przed beta-testami były jeszcze dłuższe), nadal jednak czasem, zwłaszcza, kiedy obie strony mają zbliżony potencjał, walka trwa bardzo wiele rund.

Jest jeszcze inna kwestia, którą dobrze unaocznił symulator Epickich Starć na mg.ArmieApokalipsy.pl – nawet 1 punkt różnicy potencjały ma olbrzymi wpływ na końcowy wynik. Jest naprawdę niewielka szansa, żeby przeciwnik posiadający podobny poziom mocy i o 1 niższy Potencjał miał szansę wygrać z bohaterem. Częściowo o to nam właśnie chodziło, jednak pewien element losowy miał pozostać (żeby zwiększyć emocje z Walki i, by gracze nie mogli z góry zakładać, że jakieś starcie wygrają czy przegrają).

Stąd propozycja nowej zasady do Epickich Starć:

Zawsze kiedy gracz podczas rzutu kością uzyska wynik „6”, może (ale nie musi) rzucać raz jeszcze i zsumować wyniki. Oznacza to jednak, że skupia się wyłącznie na walce i nie może w żaden sposób wykorzystać punktów przewagi (tak więc, obniża Punkty Zwycięstwa przeciwnika, ale nie może się popisać, poniżyć go, itp.).

Ta zasada działa również, gdy gracz wyrzuci 6 wydając Gniew Pana (a więc nie będzie to pierwszy ale kolejny rzut w tej samej rundzie). Gniewu Pana nie można jednak używać do zmiany wyniku „dorzutu” (po prostu dodajemy do 6 z pierwszej kości wynik z kości drugiej). Druga kość nie jest już „przerzucalna”, tak więc 6 na niej będzie oznaczać po prostu, że dodajecie 6 (pierwsza kostka) i 6 (druga), w sumie uzyskując +12.

 

Po co to wszystko?

Teraz walka powinna stać się odrobinę bardziej nieprzewidywalna. Z jednej strony nie powinno to mieć wielkiego wpływu na statystyczny przebieg starcia, jednak obu stronom może się co pewien czas zdarzyć wyjątkowe udane zagranie, przełamujące dominację przeciwnika albo przyspieszające zakończenie walki.

 

I co o tym myślicie? :-)

 

Odpowiedzi: 3 do wpisu “Szybka poprawka: Epickie Starcia”

  1. Beamhit pisze:

    Osobiście swego czasu myślałem o przerzuceniu kości epickich starć na k8 lub k10. Bo 1k6 IMO to jednak ma mały przedział, zwłaszcza gdy czyjś potencjał jest już wyższy o te 2 punkty.

    Co do dorzucania 1k6, przetestuję to się wypowiem :)

  2. Planetourist pisze:

    Pomysł wydaje się dobry – jestem przed 1. sesją AA, ale nawet po lekturze podręcznika miałem wrażenie, że 1 punkt Potencjału więcej zbytnio ułatwia wygraną. A już na wygranie ostatniego, „ratunkowego” testu przegrana postać nie ma szans, jeżeli jest słabsza.

    Podobają mi się też propozycje Beamhita – patrząc na to, ile zwykle wynosi Potencjał postaci, k8 czy k10 powinno dać ciekawszy poziom losowości, niż k6.

    A już może najlepiej było by, gdyby postaci miały więcej, niż 2 współczynniki podczas Epickich Starć – dzięki temu rzadziej zdarzałoby się, że jedna jest po prostu silniejsza, a druga słabsza. Podobnie mógłby zadziałać jakiś element taktyki – np. postać atakująca brawurowo dostaje +2 czy rzuca 2 kostkami i wybiera wyższy wynik, ale jeżeli przegra traci dwa razy więcej Punktów Zwycięstwa itp.

    Takie manewry były by o tyle fajne, że drużyny nielubiące komplikacji mogły by z nich po prostu nie korzystać.

  3. Grim pisze:

    No nie wiem. Zasada niby wygląda dobrze, lecz co taka minimalna modyfikacja może zmienić? To, że mamy 16% szansy na to, że nasz wynik będzie większy o od 1 do6? Hmm, spróbuję podczas przyszłej gry, zobaczę co i jak.

Zostaw odpowiedź

Anti-Spam Protection by WP-SpamFree