Anielski Dekalog

kwi
5

Stwórca w swej nieskończonej mądrości stworzył Dekalog w taki sposób, by regulował on nie tylko sprawy śmiertelników, ale również jego niebiańskich sług. Niektórzy twierdzą wręcz, że podarował On ludziom zbiór zasad, które anioły znały i według których żyły od eonów. Oczywiście, obecna sytuacja sprawia, że niektóre z praw interpretowane są inaczej niż przed wiekami. Co więcej poszczególne zakony mają często różnie rozumieją sens danych przez Pana nakazów, co bywa źródłem konfliktów w Świątyni.

Generalnie należy założyć, że sprawy wewnątrz Zakonów rozsądzane są zgodnie z interpretacją dzieci danego Archanioła, natomiast gdy dany problem jest rozsądzany na forum Świątyni, decydujący jest Zakon, z którego pochodzi Sędzia oraz Spowiednik (w zależności od tego, czy sprawa ma charakter publiczny, czy też ogranicza się do spowiedzi).

Przykazań należy przestrzegać bezwzględnie, chyba, że ich złamanie wynika ze służby Stwórcy. W imię prowadzonej wojny wolno aniołom naginać a czasem nawet zupełnie łamać niektóre z nadanych im Praw. Wielu posądzonych o grzechy często stara się zasłaniać tą właśnie zasadą, starając się udowodnić, że wszelkie niegodziwości jakich się dopuścili wynikały tylko i wyłącznie z głębokiego oddania sprawie i są ważną częścią Boskiego Planu. Najczęściej jednak Sędzia lub Egzekutor potrafią dowieść, że za poczynaniami anioła nie stały wcale szlachetne ideały, ale przyziemne pokusy i kara go nie omija.

I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.

Anioły przybyły na świat, aby służyć sprawie Pana. Ich misja powinna być zawsze stawiana ponad inne cele. Nie wolno im pod żadnym pozorem porzucić ścieżki Pana.

Można powiedzieć, że obecnie pierwsze przykazanie zaczęło mieć fundamentalne znaczenie. Zbliża się Apokalipsa i jak podczas każdej wojny, niesubordynacja, dezercja i zdrada karane są z największą surowością.

Ofielici: To Przykazane  posiada pewien głębszy sens, który często umyka pozostałym Zakonom. „cudzy bogowie” to niekoniecznie wyłącznie antychryst i jego sługi. Zepsuty świat dostarcza wielu bożków, którym nie wolno się kłaniać:  seks, pieniądze, konsumpcjonizm – te i wiele innych zjawisk odciąga anioły od służby Jedynemu i należy mieć na nie baczenie.

Zeruelici: Wiele Zakonów zapomina, że ich Patroni nie są tożsami z Bogiem. Pierwsze Przykazanie przypomina nam, że klękając w Świątyni pochylamy głowę nie przed Archaniołem, a przed jego Stwórcą. Zeruel jako pierwszy i najstarszy spośród Patronów wziął na siebie obowiązek przekazywania pozostałym Woli i Słowa Bożego. Ci, którzy odwracają się od przekazywanych przez niego boskich prawd ocierają się o łamanie Przykazania.

II. Nie będziesz brał imienia Boga twego nadaremno.

Potężne moce, jakimi mogą posługiwać się anioły, zostały im przyznane, by mogły wypełniać swoją misję. Nie powinny one nadużywać Boskiego daru z innych pobudek.

Interpretacja tego przykazania nastręcza wiele trudności, jednak najczęściej w Świątyniach przyjmuje się następującą wykładnie: Każdy z aniołów posiada swoją niebiańską i ludzką część. Nie wolno wykorzystywać nadanej przez Patronów mocy by folgować tej drugiej.

Uzjelici: W przypadku Zakonu Uzjela przykazanie to niemal pokrywa się z pierwszym. Wszystko, co robi Uzjelita służy chwale Pana, nawet jeśli inni czasem nie potrafią dostrzec większego planu w pozostanie błahych czynnościach. Jedyny moment, gdy członek Zakonu Uzjela może nadużywać swej mocy, to gdy dopuszcza się zdrady, bowiem tylko wtedy cale jego serce i umysł nie są poświęcone służbie Panu.

Harielici: Oczywiście, należy z całą stanowczością karać tych, którzy nadużywają swej mocy, trzeba jednak bardzo jasno określić, na czym takie nadużycie polega. Patroni zesłali nas tutaj byśmy toczyli wojnę, zaś ważnym elementem każdego konfliktu jest wywiad i zbieranie informacji o przeciwniku. Czy wieczorne wyjście do klubu jest czymś innym niż próbą wybadania teatru działań zbrojnych? A skoro tak, to używanie mocy  podczas pozornie nieistotnej imprezy jest ważnym elementem działań Świątyni nie może być uznane za nadużycie.

III. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.

Mimo toczącej się wojny nie wolno zapominać o należnej Panu czci. Anielskie dni święte zostały wyznaczone z boskiego natchnienia i każdy anioł ma obowiązek uczestniczyć w obrzędach.

W Świątyni odbywa się szereg świąt i uroczystości, które mają nie tylko znaczenie mistyczne, ale również społeczne i polityczne. Czasem spotkania podczas świąt są jedyną okazją, kiedy zwaśnione frakcje mają możliwość porozmawiać na neutralnym gruncie. Powszechnie uważa się również, że Przykazanie to dotyczy nie tylko wydarzeń świątynnych, ale dodatkowo zobowiązuje anioły do uczestnictwa w misteriach ich Zakonów.

Aratronici: Zakony przestrzegają kalendarza świąt, łatwo jednak zapominają, że nie tylko my mamy swoje misteria. Wiele ludzkich religii ma swoje tradycje i nie ulega wątpliwości, ze część z nich również powstała z boskiego natchnienia. Dlatego staramy się szanować zwyczaje śmiertelników. Podczas współpracy z nimi nie forsujemy rozwiązań, które stałyby w sprzeczności z ich tradycjami i nakazami ich religii.

Raguelici: Istnieje kilka świąt, które faktycznie odbywają się z boskiego natchnienia. Nie uczestniczenie w nich to jawny grzech, który powinien być karany z całą surowością. Trudno jednak oczekiwać, że będziemy pojawiać się w Świątyni za każdym razem, gdy ktoś z konklawe postanowi o powołaniu nowej uroczystości czy tradycji. Inne Zakony traktują święta jako okazję na spotkania, plotki i zabawę. Dla nas wszystko co wykracza poza sferę sacrum uroczystości jest tylko niepotrzebną, pustą rozrywką. Mamy ważniejsze sprawy na głowie.

IV. Czcij ojca swego i matkę swoją.

„Rodzicem” każdego anioła jest Patron jego Zakonu, dlatego każdy jest mu winien cześć. Przykazanie to mówi również o szacunku i posłuszeństwie w obrębie hierarchii Zakonu i Świątyni.

W Ostatnich Dniach nie ma miejsca na wahanie i niesubordynację. Gdy Archidiakon rozkaże coś Diakonom, polecenie powinno być wykonane bez szemrania. Akolici nie wypełniający woli swojego Rycerze narażają się na pokutę. Rolą dowodzących jest rozkazywać, pozostałych – słuchać.

Uzjelici: Naszym ojcem jest Archanioł Uzjel, który powołał nas to istnienia z rozkazu Pana. Wszyscy inni, którzy uzurpują sobie prawo do nazywania się naszymi rodzicami i decydowania o naszym losie są kłamcami. Szanujemy tych, którzy są godni szacunku, słuchamy mądrych rad i rozkazów. Jeżeli ktoś potrafi zagwarantować sobie nasze posłuszeństwo, jest godzien by nami przewodzić. Jeżeli nie – naszym świętym obowiązkiem jest znaleźć kogoś lepszego na jego stanowisko.

Mechakielici: To jedno z najważniejszych Przykazań Dekalogu. Silna hierarchia i bezwarunkowe posłuszeństwo są absolutnie niezbędne, by wypełnić nasze zadanie w tych trudnych czasach. Należy nie tylko przestrzegać Czwartego Przykazania, ale również robić co w naszej mocy, by wymusić przestrzeganie go przez innych.

V. Nie zabijaj.

To bardzo różnie interpretowane przykazanie zdaniem jednych zakazuje wszelkich form zabijania, podczas gdy inni uważają iż odnosi się tylko do „nieuzasadnionych” morderstw.

Śmierć podczas wojny jest zjawiskiem naturalnym i nieuniknionym. Wielu uważa, że przykazanie to mówi o możliwie największym minimalizowaniu strat. Większość członków Świątyni jest również zgodna, że w myśl tego prawa aniołom nie wolno zabijać swoich pobratymców, chyba, że zostało to usankcjonowane przez społeczność Świątyni (np. dany anioł został skazany na śmierć za swoje przewiny).

Aratronici: Życie to jedna z największych świętości, dlatego zabijać znaczy niszczyć jedno z dzieł Boga. Oczywiście istnieją istoty, które ze Stwórcą nie mają nic wspólnego i nie powstały z jego woli. Ich istnienie ubliża jedynie Panu, a likwidowanie ich jest nieprzyjemnym, ale ważnym obowiązkiem. W przypadku wszystkich pozostałych istot życie powinno mięć wartość największą.

Ofielici: Życie to jedna z największych świętości, dlatego trzeba posiadać odpowiednią wiedzę i przygotowanie by zadać Dobrą Śmierć. Wiemy, że każda Zła Śmierć otwiera nieco szerzej wrota Piekieł, zwiększa cierpienie i szaleństwo świata. Stosowne misteria pozwalają zabiją w majestacie Pana, i zawsze należy o nich pamiętać. Fakt, że pozostałe Zakony nie potrafią tego zrozumieć jest wielką tragedią.

VI. Nie cudzołóż.

Cielesne zbliżenia z ludźmi są stanowczo zabronione. Nikt nie chce powtórzyć sytuacji sprzed tysięcy lat, gdy grupa aniołów odeszła od Pana by żyć z ludzkimi kobietami.

Dodatkowym utrudnieniem w przestrzeganiu tego Przykazania jest specyficzny pociąg, jaki anioły odczuwają do niektórych śmiertelników. Mówi się, że może to mieć związek z pragnieniem posiadania potomków. Anioły nie mogą ze sobą ani ze Skazanymi mieć dzieci, podczas kiedy owocem ich związków ze śmiertelnikami są wyjątkowo piękne i uzdolnione jednostki, które w dodatku w ograniczonym stopniu dziedziczą anielskie moce.

Harielici: Przykazanie to powstało by nie dopuścić do ponownego połączenia się aniołów i śmiertelników. Wiele Zakonów zdaje się nie rozumieć, że jego kluczowym elementem jest zakaz posiadania potomstwa, nie zaś wszelkiego fizycznego kontaktu ze śmiertelnikami. W dobie antykoncepcji  i planowania rodziny naprawdę nie musimy odmawiać sobie jakiejkolwiek bliskości z ludźmi. Jednocześnie jednak wszelkim związkom między śmiertelnikami a aniołami należy bacznie się przyglądać – zawsze istnieje ryzyko, że pokusa okaże się zbyt silna i dojdzie do poczęcia. W takich wypadkach nie może być może o żadnej pobłażliwości.

Raguelici: Ludzie są brudni, zbrukani grzechem i niewiele różnią się od sług antychrysta. Fizyczny kontakt z nimi napawa nas obrzydzeniem. Jeżeli w czyimś perwersyjnym umyśle powstanie myśl by gzić się z jakimś śmiertelnym, należy ją wypalić ogniem wiary, zaś gdy faktycznie dojdzie do takiego zbliżenia surowość kary powinna wzbudzić lęk w innych słabych umysłach.

VII. Nie kradnij.

Anioły dysponują mocami, które pozwalałyby im w łatwy sposób zdobyć od ludzi olbrzymie bogactwa. To przykazanie zakazuje jednak takiej formy zdobywania majątku.

Wielu twierdzi, że to przykazanie jest jedną z pamiątek po zamierzchłych czasach, gdy grupa zbuntowanych aniołów zstąpiła na świat, wzięła za żony ludzkie kobiety I rozpoczęła tworzenie potężnych imperiów. Anioły mają skupiać się na walce z Wrogiem a nie pomnażaniu zasobów.

Aratronici: Trzeba pamiętać, że kraść można nie tylko pieniądze, czy zasoby. Anioły mogą odebrać ludziom znacznie więcej. Ważne jest, byśmy nie odbierali śmiertelnikom efektów ich pracy, ale również nie kradli im ich uczuć, marzeń. Ludzkość należy wspierać i ostrożnie doglądać, a nie traktować jak zabawki.

Zeruelici: Naturalnie, zbytnie angażowanie się w sprawy śmiertelników jest karygodne, niezależnie od tego, czy chodzi o kradzież, czy jakąkolwiek inną formę oddziaływania. Należy jednak pamiętać, że anioły potrzebują pewnych ludzkich atrybutów władzy i zamożności chociażby po to, by łatwiej przemawiać do Skazanych, którzy w większości zdają się być tak samo oczarowani świecidełkami współczesnej cywilizacji jak zwykli ludzie. Jednocześnie jednak toczymy wojnę i nie mamy czasy na wieloletnie robienie kariery, znacznie łatwiej jest na przykład usadowić się w zarządach firm i czerpać z tego profity. Nadal jednak „okradać” należy instytucje a nie prywatnych ludzi.

VIII. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

Tak długo, jak sprawa dotyczy zwykłych śmiertelników, aniołom wolno kłamać. W przypadku relacji z aniołami sytuacja jest zgoła inna.

Generalnie, w Świątyniach dopuszcza się mówienie nieprawdy innym aniołom, choć nie jest to oczywiście dobrze widziane. Całkowicie zakazane jest natomiast kłamanie osobom członkom konklawe, gdy sprawa dotyczy ich jurysdykcji (np. kłamanie Sędziemu podczas procesu czy Dowódcy Gwardii gdy sprawa dotyczy bezpieczeństwa Świątyni). Dodatkowo wszyscy zobowiązani są do bezwzględnej szczerości w rozmowach z Egzarchą.

Uzjelici: To bodaj najważniejsze z Przykazań, które pozwala społeczności Świątyni w ogóle funkcjonować. Zakon Uzjela całym sercem popiera jego bezwzględne egzekwowanie. Również wewnątrz naszego Zakonu ktoś przyłapany na kłamstwie musi się liczyć z najcięższymi karami. Jednocześnie jednak stanowczo przeciwstawiamy się niejasnym domniemaniom i pomówieniom, które często wysuwane są przeciwko dzieciom Uzjela. Jeżeli oskarżający ma dowody łamania Przykazania, niech je przedstawi, a sprawiedliwości natychmiast stanie się za dość. Jeżeli zaś ich nie posiada, będzie twardo ucinać plotki i sprzeciwiać się szkalowaniu członków Zakonu.

Raguelici: Pamiętajcie – wszyscy grzeszą. Oczywiście, Ósme Przykazanie ma znaczenie kardynalne, tak samo zresztą jak cały Dekalog. Fałszywe świadectwo jest grzechem o tyle podstępnym, że często bardzo trudno jest dowiedzieć się o jego popełnieniu. Dlatego właśnie tak bacznie przyglądamy się społeczności Świątyni. Co więcej uważamy, że jedynak sytuacja, w której anioł ma prawo powiedzieć nieprawdę, to gdy rozmawia z podejrzanym i wprowadza go w pułapkę, która ma na celu ujawnienie jego podłych zamiarów. Poza przypadkami takich prowokacji, należy zawsze i wszędzie być prawdomównym względem aniołów.

IX. Nie pożądaj żony bliźniego swego.

Chodzi tu o zakaz prób odbierania i wpływania na wszystkie osoby, związane z innymi Aniołami, jak przypisani im Pokutnicy i Natchnieni, oraz (oczywiście) współmałżonkowie.

Anioł musi wiedzieć, że może liczyć na swojego Natchnionego, którego wyjątkowe oddanie Bogu sprawia, że jedyną osobą, która mogłaby namówić go do zdrady swego przewodnika jest innych wysłannik Pana. W przypadku Pokutników z kolei, przydzielenie jednego z nich konkretnej osobie często podyktowane jest logiką kary i osobowość opiekuna danego pokutnika jest nieodłączną częścią Pokuty.

Zeruelici: Przykazanie to należy rozumieć nieco szerzej. Tak samo jak żona, Natchniony czy Pokutnik są odpowiedzialnością danego anioła, tak samo roztacza on opiekę nad swoją wychowanką. Fakt, że zwyczaj opiekowania się kobietami dotyczy tylko Zakonu Zeruela nie oznacza, że pozostałe Zakony mogą o nim zapominać. To protektor decyduje o tym czy, z kim i kiedy jego podopieczna może się spotykać, inni mężczyźni powinni zaś powstrzymywać swoją chuć i znaleźć sobie partnerki na ich poziomie.

Harielici: Mędrcy naszego Zakonu nie mają wątpliwości, że tłumacz dopełnił się straszliwego niedopatrzenia starając się oddać sens tego przykazania. Pożądanie nie jest naganne w żadnej sytuacji. Pożądać, znaczy czuć wielkość Pana przenikającą wszystko, co stworzył. Każdy ma prawo pożądać kogo i czego tylko chce. Nie wolno za to pozwolić by pożądanie prowadziło do grzechu albo wpływało na osąd sytuacji. Natchnieni, czy Pokutnicy są związani ze swoimi przewodnikami i nie należy ingerować w takie relacje.

X. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

Anioły przybyły na ten świat by wypełniać misję Pana, nie zaś by odbierać sobie nawzajem dobra. Rzeczy znajdujące się w posiadaniu aniołów znajdują się poza zasięgiem ich pobratymców.

Nastały Ostatnie Dni i anioły mają skupić się na celu, dla którego zostały powołane, nie zaś na pustych wojnach między sobą nawzajem. Każdy członek świątyni ma na co dzień naprawdę wiele kłopotów i walka o utrzymanie swoich zasobów nie powinna się do nich dokładać.

Mechakielici: Fakt, że takie Przykazanie w ogóle musiało zostać zapisane, najlepiej pokazuje jak daleko nam jeszcze do doskonałości. Oczywiście, nie ma  czasu aby walczyć ze sobą o pozycję czy prestiż. Uważamy również, że anioły nie powinny w ogóle przywiązywać większej wagi do takich szczegółów jak majątek, czy stan posiadania. Dzięki w Świątyni byłoby jeszcze mniej zazdrości, zaś zaoszczędzoną w ten sposób energię można by lepiej pożytkować ku chwale Pana.

Ofielici: W Dziesiątym Przykazaniu kryje się pewna nieścisłość. Istnieją na świecie takie dobra, którymi można dzielić się z innymi samemu przy tym ich nie tracąc. Nie ma nic złego w pożądaniu takich zasobów, gdyż de facto nie odbieramy nic ich posiadaczowi. Najlepszym przykładem będzie tu wiedza. Jeżeli zdobywamy wiedzę innych stajemy się bogatsi i głębsi, jednocześnie nie czyniąc naszych adwersarzy biedniejszymi.

 

Zostaw odpowiedź

Anti-Spam Protection by WP-SpamFree